Aktualności

Wszystkie działy

Co się dzieje w Superlidze?

Co się dzieje w Superlidze?

Czas zerknąć na sytuację...

O I i II lidze piszemy w osobnym tekście. Tam bowiem została do rozegrania ostatnia kolejka fazy zasadniczej. Inaczej wygląda sytuacja w Superlidze, gdzie będziemy grać jeszcze przez 3 tygodnie, zanim przystąpimy do play-offów. Warto jednak spojrzeć, jak wygląda aktualna rywalizacja.

Już poprzednia edycja pokazała, że modyfikacja systemu rozgrywek w Superlidze okazała się strzałem w dziesiątkę (nomen omen - właśnie tyle drużyn gra aktualnie w najwyższej klasie rozgrywkowej). Jedna grupa z 10 najlepszymi ekipami CNBA to gwarantowane emocje w każdy rozgrywkowy wtorek i czwartek. Po 6 tygodniach nie mamy niepokonanej drużyny, jak również nie mamy zespołu bez zwycięstwa.

Przypominamy, że o medale powalczą w play-offach gracze czołowej "czwórki" w tabeli po fazie zasadniczej. Najbliżej tego są jak dotąd zawodnicy Z Kimś, którzy ponieśli tylko 1 porażkę, wygrywając już 5 spotkań. Tuż za nimi grupa pościgowa i aż 4 ekipy, mające bilans 4-2 - M-Styl, Elbudplast, KB-Adwokaci i Sharks. Wymieniliśmy dopiero ścisłą czołówkę ligi, a to i tak za dużo drużyn i miejsca w play-offach dla wszystkich nie starczy. Nie można zapominać także o Multibondzie, który choć przegrał w ostatniej kolejce bardzo ważny mecz z M-Stylem, może jeszcze dołączyć do czołówki.

Nieoczekiwanie słaby początek sezonu zanotowali mistrzowie CNBA - Hycom Basket Squad, którzy borykają się z dużymi problemami kadrowymi. Cztery porażki to już dużo w kontekście walki o czołowe miejsca w Superlidze i nawet przy 100-procentowej skuteczności do końca fazy zasadniczej, szanse na play-offy już raczej nikłe... choć jeszcze istnieją.

Podobny bilans co Basket Squad ma Danak. To z kolei zespół, który zawsze walczy jak równy z równym z większością ekip w Superlidze i w każdej edycji sprawia kilka niespodzianek. W bieżącej można za taką uznać zwycięstwo nad grudniowymi finalistami - KB-Adwokatami. Mogło być jednak dużo lepiej niż wskazuje na to tabela, gdyż żadnego meczu Danak nie przegrał jeszcze różnicą większą niż 5 punktów: -5 z Multibondem, +12 z Los Parkiet Cykliners, +5 z Adwokatami, -4 z Z Kimś, -2 z Euro Seven i -4 z Hycom Basket Squad.

W dole tabeli Euro Seven i Los Parkiet Cykliners, ale szans na utrzymanie jeszcze sporo i na pewno żadna z tych drużyn nie pogodzi się prędko ze spadkiem do I ligi.

Jeśli chodzi o dorobki indywidualne, to w rywalizacji o miano najlepszego gracza Superligi niespodzianek nie ma. Prowadzi Tomasz Pamuła z Danaku przed Filipem Kenigiem (M-Styl) i Filipem Tonkielem (Z Kimś). Ta trójka "zgarnęła" 5 z 6 czapek, czyli nagród przyznawanych dla MVP tygodnia, więc nie dziwi ich pozycja w klasyfikacji całego sezonu. Najskuteczniejszymi strzelcami jak dotąd: Tonkiel przed Kenigiem i Mateuszem Głowackim (Sharks).

Z ciekawostek, warto wspomnieć, że najmniej zmian dokonuje chyba Artur Siejko - trener Sharksów. Czwórka zawodników tej drużyny - Robert Defeciński, Mateusz Głowacki, Bartłomiej Frątczak i Piotr Wyrzykowski - za każdym razem, gdy byli obecni w hali, grali po 40 minut. Każdy z nich opuścił jednak jedno spotkanie. Spośród graczy, którzy zaliczyli wszystkie 6 meczów, najbardziej eksploatowany jest Filip Kenig, który z 240 minut, jakie rozegrała jego drużyna, odpoczywał zaledwie przez 2 minuty.

Najbliższy, siódmy już tydzień rozgrywkowy w Superlidze, to między innymi potyczka Sharksów z Multibondem. Zwłaszcza ci drudzy mają już nóż na gardle i jeśli nie stracili jeszcze nadziei na play-offy, muszą tę potyczkę wygrać. Mimo słabszej aktualnej pozycji w tabeli Basket Squadu, ich mecze z zespołem Z Kimś zawsze należą do interesujących, a Elbudplast nie będzie miał łatwej przeprawy z Danakiem ... bo jak wspomnieliśmy wyżej, z nimi nikt nie ma łatwo... zapraszamy do hali KS Społem już w najbliższy wtorek i czwartek.



Partnerzy

R E K L A M A