Aktualności

Wszystkie działy

Kierdery mistrzem Ligi Letniej CNBA!

Kierdery mistrzem Ligi Letniej CNBA!

Trzy ostatnie mecze Ligi Letniej i dwie dogrywki - to był dzień!

Cóż to był za dzień! Za nami ostatnie trzy mecze V edycji Ligi Letniej CNBA. W dwóch spotkaniach do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Mecz o V miejsce
WOW – Jak Oni Pięknie Grają – Multibond 71:70 (po dogrywce) statystyki

Drużyna w charakterystycznych, komiksowych strojach lepiej weszła w mecz, osiągając nieznaczną przewagę w I kwarcie. Maciej Szkudlarek walczył w pomalowanym po obu stronach boiskach. W II kwarcie, zakończonej remisem, Multibond powoli łapał swój rytm, dzięki energii Adama Steglińskiego oraz Igora Grodzkiego. Po zmianie stron to Multibond dominował, wygrywając trzecią kwartę aż 22:9. W tym czasie Maciej Szkudlarek musiał opuścić boisko i widać było jego brak w strefie podkoszowej. Kiedy wydawało się, że gracze superligowego Multibondu kontrolują tempo meczu, do roboty wziął się Przemysław Majewski wraz z kolegami. Jego trudne rzuty z dystansu pozwoliły na zbliżenie się do rywali. Adam Kikowski – znany ze swojego rzutu niczym Pete Maravich w latach swojej świetności – w końcu znalazł swoją klepkę, trafiając w całym meczu cztery z sześciu rzutów z dystansu. 
Ostatnią akcję na zwycięstwo miał Multibond – Adam Stegliński mocno naciskany przez rywali znalazł na obwodzie Artura Kornackiego. Jego rzut równo z syreną okazał się minimalnie niecelny i w ten sposób doszło do dogrywki. Znana formuła z ligi CNBA – konkurs rzutów wolnych – wygrali gracze WOW, którzy w całym spotkaniu trafili aż 9 z 10 takich prób. Najwięcej punktów w meczu zdobył wspomniany Grodzki (23), natomiast dla zwycięzców Adam Kikowski (19). 
Bezpośrednio po meczu Przemysław Majewski (WOW – Jak Oni Pięknie Grają) oraz Adam Stegliński (Multibond) otrzymali nagrody za znalezienie się w pierwszej piątce ligi. Nagrody dla pięciu wyróżniających się graczy Ligi Letniej ufundowała All Star Klubokawiarnia. 

Mecz o III miejsce
Sharks – Buty Nie Grają Medest 47:49 (po dogrywce) statystyki

W tym meczu kibice spodziewali się wielu celnych rzutów z dystansu niczym do niedawna mistrzowscy Golden State Warriors. W końcu gracze pochodzący z Kutna i Łodzi trafiali do tej pory średnio ponad 8 takich prób. Naprzeciwko z kolei wystąpił Arkadiusz Świt, który do tego spotkania trafił aż 13 rzutów w trzech meczach. Jak się okazało waga meczu była niezwykle duża, a Sharksi mogli liczyć na żywiołową postawę swojego trenera – Artura Siejki. Rekiny na początku zestresowane, zdobyły tylko 7 punktów w pierwszej kwarcie, mając problem z selekcją rzutów. Buty Nie Grają Medest z kolei rozgrywali swoje akcje spokojniej, raz po raz atakując w innym stylu. W jednej akcji celny rzut za trzy punkty, w drugiej efektowne wejście pod kosz i akcja and1. Im dalej w mecz, tym coraz pewniej czuli się Sharksi. W końcu jest to najbardziej doświadczona ekipa w CNBA, która jednak odmłodziła nieco skład na rozgrywki pod gołym niebem. Krystian Małoń był dobrze podwajany lub nawet potrajany przez obrońców. Mimo tego w całym meczu był bliski zaliczenia double double. Mała liczba zdobytych punktów w regulaminowym czasie pokazała, że najważniejszym aspektem meczu o brąz była mocno obrona i nacisk na rywali w każdym miejscu na placu. Na kilkanaście sekund przed końcem meczu piłkę mieli w posiadaniu gracze z Kutna. Maciej Poznański (najlepszy punktujący meczu) zgrał piłkę do Alana Kacperskiego, który jednak nie trafił ze skrzydła. Piłka trafiła jeszcze do Mateusza Głowackiego, który oddał rzut ze swojego pola obrony, jednakże okazał się on niecelny. W konkursie rzutów wolnych spokojniejszy byli gracze Medest, wygrywając ostatecznie dwoma punktami. Po meczu Sharksi otrzymali pamiątkowy puchar za czwarte miejsce, natomiast przeciwny otrzymali pamiątkowe medale. W dodatku Kuba Łukasiewicz (Buty Nie Grają Medest) znalazł się w pierwszej piątce turnieju, natomiast Arkadiusz Świt został wybrany najlepszym strzelcem za trzy punkty. W całych rozgrywkach trafił on aż 17 takich rzutów, rozgrywając jedynie cztery mecze. 

FINAŁ
Bad Boys – Kierdery 38:54 statystyki

Na ten mecz czekali wszyscy fani basketu, nie tylko spod znaku CNBA. Na parkiecie oglądaliśmy nie tylko zawodników, występujących na parkietach amatorskich rozgrywek, ale także obecnych i byłych zawodników II i III ligi z Łodzi czy też Pabianic. Patryk Wal i Filip Tonkiel w jednym zespole, a po przeciwnej stronie parkietu Wojciech Piera, który jeszcze jakiś czas temu asystował kolegom na koszykarskich parkietach. Po podrzucie sędziowskim mogliśmy zobaczyć jedną z efektowniejszych akcji dnia. Patryk Wal po obrocie 360 stopni podał za plecami do wolnego Mateusza Staniaszka, jednakże piłka wykręciła się z kosza po jego rzucie z rogu boiska. Parę sekund później pierwsze punkty finału zdobył Wojciech Piera po asyście Łukasza Korpeckiego. Oczywiście był to celny rzut z dystansu. Po siedmiu minutach od rozpoczęcia meczu, Kierdery wyszły na prowadzenie 15:4, a Bod Boysi szukali recepty na przeciwników. Kacper Bartos odnalazł się w tłumie obrońców i asystował do Filipa Tonkiela. Po chwili podobne zagranie: Kacper Bartos tym razem do Patryka Wala, a ten za plecami obrońców do Tonkiela, który po raz kolejny nie mógł zrobić nic innego, jak zdobyć łatwe punkty spod kosza. Po pierwszej kwarcie 17:8 dla Kierderów. W drugiej kwarcie Patryk Wal zdobył szybkie pięć punktów, jednakże skutecznie odpowiadał Szymon Gralewski oraz Łukasz Turski. Coraz lepiej czuł się Dominik Jędrzejewski, jeden z najlepszych shooterów w lidze. Po połowie Kierdery miały tylko 5 punktów przewagi i mogliśmy się spodziewać dużych emocji po przerwie. Kierdery dowodzone przez wspomnianego Gralewskiego zwiększyły jednak przewagę i na ostatnią część spotkania wychodziły z przewagą aż 13 oczek. W czwartej kwarcie spokojna gra i kontrolowanie tempa meczu sprawiły, że Kierdery powiększyły przewagę, wygrywając ostatecznie 54:38. 

MVP finału został wybrany Szymon Gralewski ze zwycięskiego składu. Na swoim koncie zanotował 21 punktów, trafiając wszystkie osiem rzutów wolnych. 

Po finale odbyło się wręczenie pozostałych nagród: prócz pamiątkowych medali i dyplomów dla mistrzów i wicemistrzów wyróżniono nominacją do pierwszej piątki turnieju Wojciecha Pierę (Kierdery) oraz Michała Szymańskiego (King Broker). Najlepszym strzelcem ligi (ponad 100 zdobytych punktów) został Dominik Jędrzejewski z drużyny mistrzów. MVP całych rozgrywek został wybrany Patryk Wal z Bad Boysów. Ostatnią nagrodą specjalną (Fair Play) został wyróżniony zespół Los Parkiet Cykilners, w składzie której wystąpiła jedyna zawodniczka, czyli wszystkim znana Paula Kubiak.  

Już jutro (20.08.2020) od godz. 18:00 zapraszamy do All Star Klubokawiarni przy ul. Piotrkowskiej 217, gdzie będzie okazja do wspólnego celebrowania zakończonych rozgrywek. Czekają na was wygodne miejsca w ogródku. Na miejscu będzie okazja do wspólnych rozmów o koszykówce, minionych rozgrywkach, sprawach organizacyjnych i nie tylko. Zapraszamy wszystkich kibiców sportu, aby móc odpocząć po emocjach związanych z ostatnim półtora miesiącem.

Specjalne podziękowania należą się naszym partnerom:
- All Star Klubokawiarni, która ufundowała nagrody dla najlepszych zawodników rozgrywek.
- Zespole Szkół Elektroniczno-Informatycznych im. Jana Szczepanika przy ul. Strykowskiej 10/18 w Łodzi, za możliwość rozgrywania spotkań i pomoc w sprawach technicznych, a w szczególności Panu Michałowi Niedzielskiemu, pełniącego rolę animatora obiektu.
- Telewizji internetowej Bliżej Sportu, która przeprowadziła transmisję niemalże połowy spotkań Ligi Letniej.
- Rafałowi Wolskiemu, za wiele profesjonalnych zdjęć i uwiecznienie zmagań uczestników podczas meczów.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, trenerom, kibicom, sędziom i statystykom za udział w rozgrywkach Ligi Letniej, szczególnie w tym trudnym czasie, związanym z koronawirusem. 

Ligę zorganizowało stowarzyszenie CNBA, a koordynatorem Ligi Letniej był Dariusz Kiedrzyński.

Więcej zdjęć i materiałów video: facebook / youtube.



Partnerzy

R E K L A M A