Aktualności

Sędziowanie

Ostatni rzut z gry

Ostatni rzut z gry

Widzieliście efektowną akcję Hicksa? Jeden czy dwa punkty?

Polska reprezentacja po pokonaniu Serbów zdobyła trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata w koszykówce 3x3. Rzut Michaela Hicksa, który dał zwycięstwo biało-czerwonym przejdzie do historii rozgrywek na jeden kosz. Wiele osób uważa jednak, że na konto naszej drużyny powinien zostać zaliczony jeden, a nie dwa punkty. Pomijając kwestię błędu kroków - które w tej odmianie koszykówki są często nie tyle pomijane, co inaczej interpretowane przez arbitrów - sprawdźmy, ile punktów powinno być zaliczone za ten rzut.


W pierwszym momencie można odnieść wrażenie, że Hicks zdobywa jeden punkt, ponieważ jego lewa noga dotyka linii rzutów z pola za jeden punkt. Najważniejsze dzieje się jednak po chwili. Zgodnie z przepisami status zawodnika jest określany przez jego ostatni kontakt z podłożem:
"Umiejscowienie zawodnika określone jest przez miejsce jego kontaktu z podłogą. Kiedy znajduje się on w wyskoku, zachowuje status jaki miał w momencie ostatniego kontaktu z podłogą. Dotyczy to również umiejscowienia względem linii ograniczających boisko, linii środkowej, linii rzutów za trzy (3) punkty, linii rzutów wolnych, linii wyznaczających obszar ograniczony oraz obszaru półkola bez szarży."

W poniższym linku na naszym fb możecie przyjrzeć się lepiej poszczególnym fazom tego efektownego rzutu:


Oczywiście tutaj rozpatrujemy ostatnie miejsce, w którym dotyka podłoża, czyli kontakt prawą stopą, która znajduje się całkowicie poza polem za 1 punkt. Gdyby Hicks oderwał na początku prawą nogę, a następnie wybił się z lewej, która była w kontakcie z linią, wtedy rzut byłby wart jeden punkt. Gdyby także Hicks wyskoczył z dwóch stóp równocześnie, wtedy wartość rzutu również wyniosłaby jeden punkt.
Trudna decyzja, która dopiero po głębszej analizie staje się jasna. I tak Michael Hicks zapisał się w historii, zdobywając dla nasz brązowy medal Mistrzostw Świata.



Partnerzy

R E K L A M A